Dlaczego jedni widzą szklankę w połowie pustą, a inni w połowie pełną?

2025-03-05 18:30:00
Dlaczego jedni widzą szklankę w połowie pustą, a inni w połowie pełną?

Pesymista i optymista mogą siedzieć przy tym samym stole, patrzeć na ten sam kubek herbaty i… widzieć dwie zupełnie różne rzeczy. To nie magia ani „wrodzony charakter”, tylko coś, co psychologowie nazywają stylem atrybucji — sposobem, w jaki tłumaczymy sobie przyczyny tego, co nas spotyka.

Martin Seligman, badając setki osób (w tym seniorów), zauważył, że różnice sprowadzają się do trzech wymiarów:

  1. Trwałość – Pesymista zakłada, że trudność „będzie zawsze” („Już nigdy nie będę sprawny”), a optymista widzi ją jako przejściową („Potrzebuję trochę czasu, żeby dojść do formy”).

  2. Zasięg – Pesymista rozciąga problem na całe życie („Jak noga boli, to nic mi się już nie chce”), optymista oddziela kłopot od innych sfer („Noga boli, ale mogę poczytać książkę i zadzwonić do wnuczki”).

  3. Personalizacja – Pesymista obwinia siebie („To moja wina, że zachorowałem”), optymista szuka czynników zewnętrznych lub patrzy neutralnie („Choroba przyszła, bo tak czasem bywa”).

U seniorów różnice w atrybucji widać wyraźnie. Dwóch emerytów może mieć tę samą diagnozę i ten sam zakres ograniczeń, a jednak ich codzienność będzie zupełnie inna. Ten, który myśli w sposób optymistyczny, chętniej wychodzi z domu, utrzymuje kontakty i podejmuje wyzwania. Pesymista szybciej się wycofuje, częściej rezygnuje z działań „na wszelki wypadek”.

Dobra wiadomość? Styl atrybucji można zmienić.
Nie chodzi o udawanie, że wszystko jest świetnie, ale o zauważenie, że interpretacja wydarzeń to nasz wybór. Kiedy coś idzie nie tak, warto zadać sobie trzy pytania:

  • Czy to będzie trwało wiecznie, czy może minie?

  • Czy dotyczy wszystkiego, czy tylko tej jednej sytuacji?

  • Czy to na pewno tylko moja wina?

Zmiana sposobu, w jaki odpowiadamy na te pytania, potrafi dodać energii i sensu — niezależnie od tego, ile mamy lat. Bo optymizm to nie naiwność. To strategia, która pozwala cieszyć się tym, co zostało, a nie opłakiwać tego, co minęło.

 

Obraz autorstwa freepik